aks_busko.jpgcracovia.jpggks_bechat.jpggornik_zabrze.jpggranat_skar.jpggwarek_zabrze.jpgjagiellonia.jpgks.jpgpogo_szcz.jpgpolonia_bytom.jpgpolonia_warsz.jpgsparta-lubliniec.jpgstal_rzesz.jpgstar_starach.jpgwidzew.jpgwisa_puawy.jpgyrardowianka.jpgzag_sosnowiec.jpgzagebiak_dbrowa.jpg

Wizyty

5025617
dziś
wczoraj
wszystkie
991
3865
5025617

Your IP: 54.81.8.73
Server Time: 2017-09-25

Odwiedza nas 75 gości oraz 0 użytkowników.

Mini kalendarz

06:18, 25th September 2017
«  październik 2017  »
npwścps
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031

Imieniny

Dzisiaj jest: 25 Wrzesień 2017    |    Imieniny obchodz: Aurelia, Władysław, Kamil

zdjęcie dnia

Osuch Katarzyna.jpg

wiadomości

Sport w INTERIA.PL - piłka nożna, f1, nba, siatkówka, boks, ekstraklasa, żużel, tenis, piłka ręczna, koszykówka, hokej, wyniki sportowe sport.interia.pl

Maszyny PABLO

p2.jpgp3.jpgp4.jpgp5.jpgp6.jpgp7.jpgp8.jpgp9.jpg

KlasaBiznes

kb1.jpgkb2.jpgkb3.jpgkb4.jpgkb5.jpgkb6.jpg

DOMOS AGD

domos3.jpgdomos6.jpgdomos2.jpgdomos5.jpgdomos1.jpgdomos4.jpg

Dom Chleba

d1.jpgd2.jpgd3.jpg
Ocena użytkowników:  / 0

13.05.2017 g.15:00

Kielce Oldboje vs. Radomsko Oldboje

Wynik 3:1 (2:1)

     13 maja 2017 roku, o godzinie 15:00, na stadionie „Międzyszkolnym" MOSiR Kielce, przy ulicy Prostej, miał miejsce towarzyski pojedynek pomiędzy drużynami Kielce Oldboje, występującymi w roli gospodarza i Radomsko Oldboje. To był nie pierwszy mecz pomiędzy tymi składami, więc zapowiadał się bardzo ciekawie.

W składzie wyjściowym kieleckiej drużyny znaleźli się: Paweł (bramka), Zbyszek, Sławek, Staszek, Henryk (obrona), Bartek, Rafał, Paweł, Adam, Rafał (pomoc), Przemek (atak). W odwodzie Marcin, Nikodem, Sylwek. W roli trenera Wojtek.

     Kielecka drużyna miała realizować plan taktyczny oparty na grze na jeden kontakt, skutkującej wieloma podaniami. Kielczanie mieli kontrolować przebieg gry, opanować środek pola i generować szybkie oskrzydlające akcję. Trzeba przyznać, że taktyczne założenia przedmeczowe zostały w praktyce zrealizowane w stopniu bardzo zadowalającym.

    Od samego początku oldboje ze stolicy województwa świętokrzyskiego prowadzili grę, szeroko rozgrywając piłkę i płynnie zmieniając usytuowanie obszaru prowadzenia akcji. Świetny mecz rozgrywali trzej środkowi pomocnicy, uspokajając grę i wprowadzając niezbędną dyscyplinę w rozgrywanie piłki. W 14 minucie meczu pięknym podaniem prostopadłym popisał się Rafał, kierując piłkę lobem pod nogi wbiegającego w uliczkę Rafała. Ten wspaniałym strzałem zza linii pola karnego umieścił piłkę w siatce drużyny z Radomska. Bramkarz gości odprowadził tylko wzrokiem, ocierającą się jeszcze o słupek, piłkę. Drużyna kielecka nie poprzestała jednak na zdobyciu jednego gola i kontynuowała dobrą, skuteczną taktykę. I już w kilkanaście minut później znów w rolę wykwintnego dyrygenta wcielił się Rafał podając piłkę na lewe skrzydło, tuż pod nogi szarżującego Bartka. Lewoskrzydłowemu pozostało jedynie dograć właściwie futbolówkę, co zrealizował dokładnym dośrodkowaniem w pole karne pod nogi Rafała, zdobywającego w tej sytuacji swoją drugą bramkę. Goście mimo utraty dwóch goli nie dali za wygraną. Przegrupowali swoje szeregi i ruszyli do odrabiania strat. Swoją pierwszą i jak się później okazało jedyną bramkę w meczu strzelili wykorzystując, wynikający z niedokładnego podania, błąd kieleckiej obrony.

    Druga połowa, podobnie do pierwszej przebiegała na bardzo przyzwoitym piłkarsko poziomie. Kielczanie przeważali pod względem czasu posiadania piłki, jednak gracze z Radomska wyprowadzali bardzo ciekawe i groźne akcje ofensywne. Zarówno jedna i druga drużyna nie wykorzystała kilku dogodnych sytuacji do strzelenia gola. W końcówce meczu piłkarzom z Kielc udało się zdobyć jeszcze jedną bramkę. Rozgrywający bardzo dobre spotkanie Sławek doskonale dostrzegł wychodzącego na pełnej prędkości Bartka i podał, dając jednocześnie Bartkowi podarunek w postaci sytuacji sam na sam. Bartkowi udało się wyprowadzić w pole obrońcę i bramkarza, a następnie umieścić piłkę w pustej już zupełnie bramce. Mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla Kielczan.

    Dziękujemy serdecznie przyjaciołom z Radomska za przyjazd i uczestnictwo w tym naszym wspólnym, małym święcie. Zawsze jesteście u nas mile widziani. Otwarcie deklarujemy chęć ponownego spotkania. Pozostajemy ze sportowym pozdrowieniem.

Kielce Oldboje.


22.04.2017 g.11:00

Rawa Mazowiecka Oldboje vs. Kielce Oldboje

Wynik 5:4

     W dniu 22 kwietnia 2017 odbył się przyjacielski pojedynek pomiędzy drużynami oldbojów z Rawy Mazowieckiej, występującymi w roli gospodarza i zespołem Kielce Oldboje. Mecz zaczął się o godzinie 11:00, towarzyszyła mu bezdeszczowa, ale bardzo wietrzna aura. Było to pierwsze spotkanie kieleckiego składu na wiosnę bieżącego roku, drużyna wystąpiła w nowych czerwono-czarnych stronach.

Kielczanie mieli zagrać dobrą, techniczną piłkę, aby sprawdzić efekt przygotowań do sezonu. Przeciwnik okazał się bardzo wymagający, co spowodowało, że na boisku można było obejrzeć bardzo ciekawy mecz walki, obfitujący w wiele ofensywnych akcji, skutkujących dziewięcioma bramkami.

Końcowy wynik to 5:4 dla drużyny z Rawy Mazowieckiej. Gratulujemy wygranej!

Kielce Oldboje jednak łatwo się nie poddają. Czekamy na możliwość rewanżu w Kielcach. Dziękujemy i serdecznie zapraszamy.


  06.05.2017 g.15:00

Motor Lublin Oldboje vs. Kielce Oldboje

Wynik 5:3

    6 maja 2017 roku, o godzinie 15:00, na stadionie BKS-u Lublin, odbył się towarzyski mecz pomiędzy drużynami Motor Lublin Oldboje i Kielce Oldboje. Do Lublina po dobry futbol i zwycięstwo pojechało czternastu facetów po 35-tce, kochających grę w piłkę nożną.

W składzie wyjściowym kieleckiej drużyny znaleźli się: Jacek (bramka), Zbyszek, Marcin, Sławek, Staszek (obrona), Bartek, Nikodem, Paweł, Arek, Rafał (pomoc), Paweł (atak). W odwodzie Henryk i Artur. W roli trenera Wojtek.

Już po kilku minutach gry, okazało się że Lublinianie to bardzo wymagający rywal. Grali w bardzo zaawansowany technicznie sposób, kontrolując środek pola, wymieniając szybkie i dokładne podania. Kielecka drużyna przeciwstawiła się gospodarzom zaciętą walką i szybkimi kontratakami. Jednak to oldboje Motoru okazali się skuteczniejsi zdobywając pięć bramek, podczas gdy Kielczanom udało zdobyć się trzy gole.

Końcowy wynik spotkania to 5:3 (3:1) dla drużyny Motor Lublin Oldboje.

Panowie z Lublina, Kielce Oldboje to team, który nigdy nie odpuszcza. Czekamy na Was w Kielcach. Dziękujemy i serdecznie zapraszamy.


RKS Radomsko : Kielce Oldboje 

2 : 5

Bramki dla drużyny z Kielc zdobyli:

Piotr Cegieła 5'

Krzysztof Polak 20'

Paweł Molga 15', 42'

Sławomir Rożkiewicz 71'

Kielce Oldboje: Jacek Markowski, Henryk Kowalczyk, Marcin Stęplewski,

Zbigniew Łochowski, Marcin Łocik, Sławomir Rożkiewicz, Paweł Sowiński,

Marcin Oleksy, Krzysztof Polak, Piotr CegiełaNikodem Zygadło,

Paweł Molga, Marek Białek.

Kapitan: Wojciech Słaby


 

Ocena użytkowników:  / 0

Zagłębie Sosnowiec Oldboje : Kielce Oldboje 

                 1 : 3

Bramki dla drużyny z Kielc zdobył: Paweł Molga 25',43',65'

Bramkę dla Zagłębia zdobył: Janusz Piotrowski

57f22d9d10f8c

Na zdjęciu strzelec trzech bramek dla drużyny z Kielc Paweł Molga

 

Zagłębie Sosnowiec: Stanek, Rajmund - Frączak, J.Zudin, Czerwiec, Piotrowski,

Mironowicz, Łydek, Chęciński, Cernal, Mentel, Pisarek, Antczak, Tokarczyk,

Pietrzak, Książek, Miszczak. 

 

Kielce Oldboje: Robert Dziuba - Zbigniew Łochowski, Mirosław Pędzik,

Marcin Stęplewski, Henryk Kowalczyk, Nikodem Zygadło, Bartłomiej Myalski,

Przemysław Latosiński, Paweł Dudek, Piotr Cegieła, Przemysław Porębski,

Paweł Molga, Marek Białek, Marek Bęben

Selekcjoner: Wojciech Słaby

Galeria zdjęć 


 

Ocena użytkowników:  / 0

Kielce Oldboje : Rzeszów Oldboje 

6 : 2

(1:0)

 

Bramki dla drużyny z Kielc zdobyli:

Erwin Zdziechowicz 25',48'

Grzegorz Muszyński 55',63'(k)

Mirosław Pędzik 76'

Paweł Molga 83'

 

 

Kielce Oldboje: Jacek Markowski, Henryk Kowalczyk, Przemysław Porębski,

Zbigniew Łochowski, Mirosław Pędzik, Sławomir Rożkiewicz, Stanisław Brzeziński,

Tomasz Kuleta, Bartłomiej Myalski, Grzegorz Muszyński, Marcin Stęplewski,

Nikodem Zygadło, Sylwester Kołodziej, Paweł Molga, Erwin Zdziechowicz

Selekcjoner: Wojciech Słaby

 


 

Ocena użytkowników:  / 0

Kielce Oldboje : Szczakowianka Jaworzno 

4 : 1

(3:0)

 

 

1 : 0 - Muszyński Grzegorz 14' 

2 : 0 - Jastrzębski Paweł 20' 

3 : 0 - Muszyński Grzegorz 30' 

4 : 0 - Rożkiewicz Sławomir 65'

4 : 1 - Lichota Piotr 70'

 

 

Kielce Oldboje: Ryszard Bedla, Henryk Kowalczyk, Zbigniew Łochowski,

Tomasz Kuleta, Sławomir Rożkiewicz, Bartłomiej Myalski, Marcin Lelonek,

Grzegorz Muszyński, Przemysław Porębski, Mirosław PędzikSylwester Kołodziej,

Grzegorz Woźnica, Krzysztof Polak, Paweł Brola, Grzegorz Wasik, Paweł Jastrzębski.

Selekcjoner: Wojciech Słaby.

 

 szczakowianka

Mecz rozegrany na Stadionie Międzyszkolnym w Kielcach w sobotę 16.04.2016 o godz 12:00. Pierwsza połowa należała do gospodarzy. Ładne, szybkie,składne akcje zakańczane celnymi strzałami to cechowało drużynę Kielce Oldboje .Pierwszą bramkę dla kielczan strzelił Grzegorz Muszyński już w 14'minucie Na wyróżnienie zasługuje gra w środku pola właśnie Grzegorza Muszyńskiego ,który w sposób umiejętny rozdzielał piłki, raz to na lewą stronę ,raz na prawą .Po jednym z takich zagrań Bartek Myalski mijając wspaniale trzech zawodników gości po lewej stronie boiska przyczynił się do zdobycia drugiej bramki dla Kielc.Do przerwy jeszcze kielczanie zdobyli jedną bramkę ,po pięknym strzale z 20 m  znowu Grzegorza Muszyńskiego.
Po przerwie goście rzucili się do ataku,ale skuteczna gra obrony gospodarzy przyczyniła się ,iż Szczakowianka nie zdobyła szybko gola .Dopiero 70' przyniosła bramkę dla gości,jak się okazało jedyną .

 

Dziękujemy drużynie z Jaworzna za dobry mecz ,miło będzie spotkać się pewnie na jesieni.
 
Ocena użytkowników:  / 0

Star Starachowice : Kielce Oldboje 

    1 : 3

       (1:1)

 

 

1 : 0 - 

1 : 1 - Paweł Molga 

1 : 2 - Erwin Zdziechowicz

1 : 3 - Marcin Lelonek

  

 

Star Starachowice: Zawadzki, Styczyński, Ćwieluch, Kania, Krawczyk, Oleksak,

Kiełek, GulaChałaciński, Kosowski, Grzegorski, Jasztal, Kicha, Stępień.

 

Kielce Oldboje: Ryszard Bedla, Henryk Kowalczyk, Zbigniew Łochowski,

Tomasz Kuleta, Janusz Gołuch, Bartłomiej Myalski, Marcin Lelonek,

Grzegorz Muszyński, Przemysław Porębski, Erwin Zdziechowicz, 

Paweł Molga, Marek Białek. 

Selekcjoner: Wojciech Słaby.

 

 


 

 

 

Ocena użytkowników:  / 0

cracovia

Cracovia Kraków : Kielce Oldboje 

1 : 5

(0:2)

0 : 1 - testowany zawodnik 30'

0 : 2 - Erwin Zdziechowicz 38'

1 : 2 - 47'

1 : 3 - Sławomir Rożkiewicz 64'

1 : 4 - testowany zawodnik 75'

1 : 5 - Mirosław Pędzik 80'

 

 

Kielce Oldboje: Robert Dziuba, Jerzy Kapusta, Zbigniew Łochowski,Sławomir Rożkiewicz,

Mirosław Pędzik, Marcin Lelonek, Paweł Brola, Przemysław Perębski, testowany zawodnik,

Artur Krysiński, Marek Białek, Bartłomiej Myalski, Erwin Zdziechowicz. 

Kierownik: Wojciech Słaby

 


 

Ocena użytkowników:  / 0

Kielce Oldboje : Star Starachowice 

3 : 3

(1:3)

1 : 0 - Jarosław Barchan 9'

1 : 1 - 14'

1 : 2 - 25'

1 : 3 - 36'

2 : 3 - Grzegorz Muszyński(k) 60'

3 : 3 - Paweł Molga 88'

 

 

Kielce Oldboje: Łukasz Nowak, Henryk Kowalczyk, Zbigniew Łochowski, Marcin Stęplewski,

Mirosław Pędzik, Jarosław Barchan, Grzegorz Muszyński, Paweł Brola,

Nikodem Zygadło, Stanisław Brzeziński, Paweł Molga, Marek Białek,

Bartłomiej Myalski, Erwin Zdziechowicz. 

Sztab: Wojciech Słaby

 

15 listopada 2015 roku, na stadionie Moravii Morawica, odbyła się prawdziwa piłkarska uczta, podana na mokrym boisku, okraszona jesienna aurą. Takie warunki gwarantowały ciekawe widowisko i mnóstwo pracy, jaką w mecz musieli włożyć zawodnicy zespołów Oldboje Kielce, w roli gospodarza, i Staru Starachowice Oldboje. Te dwa zaprzyjaźnione zespoły z ziemi świętokrzyskiej niejednokrotnie już stawały naprzeciw siebie, prowadząc wyrównaną walkę, więc i tym razem było pewne że mecz będzie zacięty.

Pierwszą bramkę w 9 minucie zdobył zespół z Kielc, dzięki pięknemu strzałowi Jarka Barchana z 32 metrów. Piłka wysłana z potężna siłą, niewygodnie skozłowała przed rękami starachowickiego bramkarza i wpadła do siatki tuż obok lewego słupka bramki. Niestety, po zdobyciu bramki, kielecka obrona nie ustrzegła się kilku solidnych błędów, co skończyło się stratą trzech goli, kolejno w 14, 25 i 36 minucie. Taki obrót sprawy wprowadził w szeregi piłkarzy z Kielc frustracje, która z kolei przerodziła się w dezorientację boiskową. Założenia taktyczne ustalone przed meczem wzięły w łeb. Piłka to przecież  gra błędów, ale drużyna Kielce Oldboje nie jest teamem skrzykniętym wczoraj. Jest drużyną zahartowaną w bojach, opartą na zawodnikach, którzy walcząc ramię w ramię nie z takich wychodzili opresji. Przerwa w meczu, ostre słowa menadżera drużyny Wojtka Słabego, które zadziałały na chwilowo rozbitą drużynę jak zimny, orzeźwiający prysznic, kilka dosadnych, dyscyplinujących „wykrzykników” i w drugiej części spotkania można było zobaczyć odmienioną drużynę z Kielc. Drużynę, która znowu jak jeden organizm stanęła do walki o zwycięstwo. W 60 minucie meczu Grzegorz Muszyński piękną wrzutką w pole karne obsłużył Bartka Myalskiego, który puścił piłkę obok wychodzącego naprzeciw bramkarza, a następnie mijając go został faulowany. Sędzia spotkania bez namysłu wskazał na „wapno”. Jedenastkę pewnym strzałem obok lewego słupka bramki wykorzystał Grzegorz „Muszka” Muszyński. Było 2:3. Ciężkie warunki atmosferyczne i trudna, ze względu na ciągłe opady, kondycja nawierzchni  boiska, wystawiły kondycję graczy na ciężką próbę, z którą lepiej poradzili sobie kieleccy oldboje. Walka do końca zakończyła się zdobyciem bramki wyrównującej. W 88 minucie piękną kontrę wyprowadzili Jarek Barchan i Paweł Molga. Rozklepali starachowicką obronę, wskutek czego Pawłowi nie pozostało nic innego jak skierować piłkę do pustej bramki. Mecz zakończył się wynikiem 3:3.

Drużyna Kielce Oldboje dziękuje zespołowi ze Starachowic za przyjęcie zaproszenia na mecz, za piękną walkę i za wspólne spełnianie piłkarskich marzeń. Pozostajemy ze sportowym pozdrowieniem i do zobaczenia na boisku.

 


 

Ocena użytkowników:  / 0

Kielce Oldboje : RKS Radomsko

3 : 2

(2:0)

1 : 0 - Molga 15'

2 : 0 - Molga 26'

3 : 0 - Molga 47'

3 : 1 - Wiaderek 51'

3 : 2 - Kosiński 78'

 

 

Kielce Oldboje: Łukasz Nowak, Henryk Kowalczyk, Zbigniew Łochowski, Marcin Stęplewski,

Mirosław Pędzik, Jurek Kapusta, Jarosław Barchan, Grzegorz Muszyński, Paweł Brola,

Nikodem Zygadło, Andrzej Pałka, Stanisław Brzeziński, Paweł Molga, Marek Białek.

Sztab: W. Słaby


 

Ocena użytkowników:  / 0

WP 20151107 13 34 56 Pro

Stal Mielec : Kielce Oldboje

2 : 4

0 : 1 - Białek Marek

0 : 2 - Lelonek Marcin

1 : 2 - Maród Janusz

2 : 2 - Małek Andrzej

2 : 3 - Woźnica Grzegorz

2 : 4 - Pędzik Mirosław

 

Kielce Oldboje: Robert Dziuba, Henryk Kowalczyk, Mirosław Pędzik, Marcin Stęplewski,

Zbigniew Łochowski, Grzegorz Woźnica, Jurek Kapusta, Paweł Brola, Marcin Lelonek,

Grzegorz Muszyński, Marek Białek, Artur Krysiński, Przemysław Porębski,

Stanisław Brzeziński

Kierownik i Trener: Słaby Wojciech 


 

Ocena użytkowników:  / 0

WKS Śląsk Wrocław : Kielce Oldboje

6 : 3

(3:0)

1 : 0 - Tomasz Moskal 9'

2 : 0 - Tomasz Moskal 15'

3 : 0 - Tomasz Moskal 35'

3 : 1 - Paweł Molga 47'

3 : 2 - Sławomir Rożkiewicz 53'

4 : 2 -  Marcin Wielgus 62'

5 : 2 - Marcin Wielgus 67'

6 : 2 - Andrzej Górniak 69'

6 : 3 - Przemysław Porębski 69'

 

WKS Śląsk Wrocław:  Zdrojewski Maciej, Tęsiorowski Piotr, Brzęczek Piotr, Obała Rafał,

Draczyński Bogdan, Rosiński Robert, Jaracz Jacek, Sekunda Marek, Moskal Tomasz,

Podemski Jacek, Tkaczyk Robert, Skrzypczak Piotr, Górniak Andrzej, Wielgus Marcin,

Leśniarek Stanisław

Obecni byli;Górka Arkadiusz kierownik i trener, Jasiński Radosław- kontuzja, Nakielski Tomasz - kontuzja.

 

 

Kielce Oldboje: Robert Dziuba, Ryszard Bedla, Zbigniew Łochowski, Marcin Stęplewski,

Henryk Kowalczyk, Jarosław Barchan, Marcin Lelonek, Nikodem Zygadło,

Sławomir RożkiewiczPrzemysław Porębski, Paweł Molga, Marek Białek.

Kierownik kapitan i trener; Wojciech Słaby


 

Ocena użytkowników:  / 0

 

Kielce-Lubliniec

 

Kielce Oldboje : Sparta Lubliniec

3 : 3

(1:1)

 

1 : 0 - Molga P.

1 : 1 - Gadecki A.

2 : 1 - Pędzik M.

2 : 2 - Bienek Sz. (k.)

2 : 3 - Radek S.

3 : 3 - Lelonek M.

 

Kielce Oldboje: J. Markowski, H. Kowalczyk, Z. Łochowski, A. Krysiński, S. Brzeziński,

N. Zygadło, M. Pędzik, P. Brola, J. Barchan, M. Lelonek, B. Myalski, P.Molga, W. Słaby

Sztab: W. Słaby

 

Sparta Lubliniec: D. Sulima, Sz. Bienek, R. Koza, D. Kuboś, J. Bula, R. Rojek, M. Radek,

A. Gadecki, A. Podbioł, D. Rupik, S. Radek, W. Sowa, A. Jasiewicz, K. Owczarek

Sztab: K. Dorożyński, J. Mańka

 


 

Ocena użytkowników:  / 0

Turniej w Pierzchnicy Wrzesień 2015

 

Wyniki:

Oldboje Kielce – Oldboje Syriusz Szczecno: 2:0
Oldboje POLANIE Pierzchnica – Oldboje Klimontów: 1:1
Oldboje POLANIE Pierzchnica – Kielce Oldboje: 0:0
Oldboje Syriusz Szczecno – Oldboje Klimontów: 1:2
Kielce Oldboje – Oldboje Klimontów: 2:0
Oldboje POLANIE Pierzchnica – Oldboje Syriusz Szczecno: 2:2

 

Miejsca:

 

I miejsce Kielce Oldboje – 7 pkt.
II miejsce Oldboje Klimontów – 4 pkt.
III miejsce Oldboje POLANIE Pierzchnica – 3 pkt.
IV miejsce Oldboje Syriusz Szczecno – 1 pkt.

 

Skład drużyny OLDBOJS KIELCE:
ŁUKASZ NOWAK, SYLWESTER KOŁODZIEJ ,MIROSŁAW PĘDZIK,JERZY KAPUSTA,HENRYK KOWALCZYK,JANUSZ GOŁUCH,JAROSŁAW BARHAN,PRZEMYSŁAW PORĘBSKI,NIKODEM ZYGADŁO,PAWEŁ BROLA,BARTŁOMIEJ MYALSKI,ARTUR KRYSIŃSKI ,PAWEŁ MOLGA ,MAREK BIAŁEK- kapitanWOJCIECH SŁABY


 

Ocena użytkowników:  / 0

Pogoń Siedlce

             Pogoń Siedlce Oldboje : Kielce Oldboje

3 : 2

(2:1)

 

0 : 1 - Erwin Zdziechowicz

1 : 1 - Maciej Florczuk

2 : 1 - Grzegorz Zdanowski

2 : 2 - Erwin Zdziechowicz

3 : 2 - Tomasz Waldzyński

Aparat

Galeria zdjęć 

 

Skład Pogoni: Maciej Anusiewicz, Maciej Bołbotowski, Marek Czyżkowski, Maciej Florczuk, Jerzy Kowalczyk, Włodzimierz Kamiński, Jerzy Kowalczyk, Grzegorz Maciołek, Piotr Ogórek, Andrzej Pawlusiewicz, Krzysztof Pawlusiewicz, Wojciech Sopiński, Karol Szczepanik, Marcin Tomaszewski, Grzegorz Tomala, Paweł Trojecki, Tomasz Waldziński, Grzegorz Zdanowski.

Kierownikiem oldbojów jest Stanisław Niczyporuk.

Kielce Oldboje: Łukasz Nowek, Marcin Stęplewski, Zbigniew Łochowski, Janusz Gołuch, Mirosław Pędzik, Ryszard Bedla, Tomasz Kuleta, Nikodem Zygadło, Jarosław Barchan, Bartłomiej Myalski, Przemysław Porębski, Marek Białek, Erwin Zdziechowicz. 

Kierownik: Wojciech Słaby

Najpierw, wczesnym rankiem, spotkanie drużyny kieleckiej, można już by rzec, w tradycyjnym miejscu przy ulicy Jagiellońskiej w Kielcach. Przegląd sił, krótka wstępna odprawa i w drogę. Ponad 260 km w całkiem sporym upale. I wreszcie przybycie na miejsce, pod okazały, główny stadion Pogonii Siedlce. Krótkie przywitanie z przedstawicielem gospodarzy. Czas na przebranie się w szatni i główną odprawę przedmeczową. Ustalenie składu wyjściowego: Łukasz (bramka), Zbyszek, Marcin, Janusz, .... (obrona), Bartek, Nikodem, Tomek, Jarek (pomoc), Mirek, Marek. Ustalenie strategii. Zadanie jest jasne. Kielce Oldboje przyjechały na siedlecką ziemię po wygraną.

W niemiłosierny upał, na wspaniałej murawie siedleckiego stadionu, w momencie gdy słońce niemal w zenicie górowało nad widnokręgiem, stanęły naprzeciwko siebie dwie drużyny, Pogoń Siedlce Oldboje (gospodarz) i Kielce Oldboje. Najpierw nastąpiło uroczyste przywitanie obu drużyn, potem już tylko sportowa walka.

Rozpoczęło się od silnego uderzenia gości. Drużyna kielecka mocno nacisnęła gospodarzy i już w 12 minucie meczu, po świetnym oskrzydlającym rajdzie Jarka i precyzyjnym wycofaniu piłki w obszar pola karnego, Erwin skierował futbolówkę do siatki. W dalszym przebiegu pierwszej połowy wciąż przewagę mieli goście. Stworzyli dwie stu procentowe sytuacje bramkowe, w których jednak z konfrontacji „sam na sam" zwycięsko wychodził bramkarz Pogoni. Jak to zwykle w futbolu bywa, sprawdziło się stare piłkarskie porzekadło, że niewykorzystane sytuację się mszczą. I tak dwie akcje Siedlczan, jedna z kontry, druga przy dość niefrasobliwej postawie kieleckich obrońców, zakończyły się dwoma bramkami i niespodziewanym prowadzeniem gospodarzy na koniec pierwszej połowy. Wynik 2:1 dodał gospodarzom sił i animuszu, co spowodowało, że początek drugiej części spotkania należał do graczy Pogoni. Kielczanie poradzili sobie jednak z naporem przeciwnika, doprowadzając do wyrównania sił i przeniesienia przebiegu gry w środkowy obszar boiska. Konsekwentne realizowanie taktyki „tysiąca podań" uspokoiło grę Oldbojów z Kielce i doprowadziło do wyrównania. Bramkę na remis strzelił Erwin w 59 minucie. Radość gości nie trwała jednak długo, po strzale z odległości ponad 20 metrów, gola zdobyli gospodarze. Walka o zwycięstwo trwała do końca, jednak końcowy wynik należał do Pogoni Siedlce.

Cudownie było zagrać na stadionie w Siedlcach. Wspaniale było poczuć atmosferę wielkiej piłki. Niesamowicie było spotkać się z takimi samymi jak my „wariatami" zakręconymi na punkcie piłki nożnej, mieszkającymi w miejscowości oddalonej od Kielce o ponad 260km. Koledzy z Pogoni Siedlce, my tak łatwo nie odpuszczamy i czekamy na możliwość rewanżu na świętokrzyskiej ziemi. Dziękujemy i serdecznie zapraszamy.

 


 

 

Ocena użytkowników:  / 0

SPARTA LUBLINIEC   :     KIELCE OLDBOJE

2 : 1

(2 : 1)

Bramki:

1 : 0 - R. Rojek

2 : 0 - R. Rojek (k.)

2 : 1 - P.Molga

Sparta: Darek Sulima, Mirek Kubat, Rafał Koza, Tomek Mańka, Janusz Bula, Adam Podbioł, Rufin Rojek, Damian Rupik, Andrzej Jasiewicz, Genek Urbańczyk, Józef Wocław, Damian Kuboś, Irek Bodora, Artur Chłopaś, Wiesiu Sowa, Adam Mika - sztab: Darek Szymanek, Mariusz Radek, Janek Mańka.

Kielce: Robert Dziuba, Zbigniew Łochowski, Zenon Śliwa, Sławomir Rożkiewicz, Henryk Kowalczyk, Artur Krysiński, Marcin Lelonek, Tomasz Kuleta, Przemysław, Jurek Kapusta, Tomasz Łyczek, Paweł Molga - trener: Wojciech Słaby

 DSC4704

Ładna pogoda, wymagający przeciwnik to wszystko aż zachęcało do gry. Gospodarze rozpoczęli z wielkim animuszem. Ich akcje były składne i przemyślane. Piłka krążyła od nogi do nogi, każdy wzorowo wypełniał obowiązki na swoich pozycjach. Przez pierwsze 20 minut gra Sparty wygladała wręcz koncertowo czego efektem była szybko strzelona bramka - wszystko zaczęło się od Genka, który wziął na siebie rozgrywanie piłki w środkowej strefie, pięknym długim podaniem wypuszcza z prawej strony Andrzeja, ten popisuje się kilkunastometrowym sprintem z piłką, wpada w pole karne i praktycznie może kończyć akcję sam, ale znajduje celnym podaniem na drugiej stronie boiska Rufina, który nie ma problemu z umieszczeniem piłki w siatce. Spartanie grali dalej "swoją pilkę", ponownie przeprowadzili kilka ciekawych akcji, z łatwością dochodzili do bramki przeciwnika ale brakowało celności. Dwie setki marnuje Genek. Dobry strzał z wolnego oddaje Tomek. Zawodnicy z Kielc grają rozważnie, stracona bramka nie podcina im skrzydeł, cierpliwie czekają na swoje okazje. Taki czas nadchodzi po około 20 minutach, kiedy to przeprowadzają dwie groźne kontry lewą stroną boiska, ale gospodarzom dopisalo trochę szczęścia i piłka nie wpada do bramki. Od tego momentu mecz się bardzo wyrównuje. Szybka gra od pierwszych minut meczu kosztowała Oldbojów Sparty sporo wysiłku i w ich grze co raz częściej pojawiają się przestoje jakby opadli z sił. Konsekwencją tego była zmiana strategi, zaczęli bowiem grać długimi piłkami za plecy kieleckich obrońców. Do jednej z takich piłek dopada Kojak, wdaje się w drybling z obrońcą przy linii bocznej pola karnego, gdzie jest sfaulowany a sędzia (Marek Nowiński) dyktuje karnego. Po piłkę pewnie zmierza Rufin, który czuje, że ma "dzień" i z jedenastego metra strzela swoją drugą bramkę. Kontuzjowany Kojak opuszcza boisko, od tego momentu  gra Gospodarzy zaczyna się sypać, wkrada się nerwowość, popełniają błędy, co skrzętnie wykorzystują przeciwnicy i strzelają  bramkę "do szatni".

W przerwie swoją obecnością zaszczyca nas nasz mistrz olimpijski z Monachium, Pan Zygmunt Anczok, który jest zbudowany naszą postawą i organizacją.

Druga połowa meczu jest już bardzo wyrównana, wręcz z przewagą Kielczan. Przeczekali oni ataki gospodarzy i zaczęli konstruować coraz to śmielsze akcje na połowie graczy z Lublińca. Wyglądało to jakby w pewnym momencie drużyna z Kielc więcej biegała, a przeciwnik koncentrował się na obronie wyniku i nielicznych kontratakach. Kielczanie nie mieli nic do stracenia. Chcąc odwrócić wynik na swoją korzyść musieli atakować. Jednak po ok. 25 minutach drugiej połowy zmęczenie daje znać o sobie w szeregach obu druzyn. Po przeprowadzonych akcjach trudno było o powrót do obrony. Pomimo tego goście grali szybko, usilnie starając się zmienić losy spotkania. W dalszej części obraz gry nie ulega zmianie, jak również i wynik meczu. Na uwagę zasługuje też strzał po ziemi Genka prawie z polowy boiska, który zauważył pustą bramkę rywali, zabrakło niewiele, by podwyższyć wynik.

Kończymy mecz w przyjacielskiej atmosferze. Zarówno Kieleccy Oldboje, jak i Drużyna Sparty okazali się być godnymi rywalami, zagrali ciekawy i inteligentny futbol. Na pewno będziemy kontynuować naszą rywalizację. Z ciekawostek można jeszcze dodać, że w drużynie z Kielc występował zawodnik, który kilkanaście lat temu grał z naszym ś.p. Andrzejem R w Carbo Gliwice. Jak również Damian K spotkał po 15 latach swojego kolegę ze studiów.


Ocena użytkowników:  / 0

Dnia 23.05.2015r. odbył się mecz Oldbojów Kielc i Dąbrowy Górniczej .

To było już czwarte spotkanie tych zaprzyjaźnionych drużyn. Dotychczas lepszym bilansem gier mogą pochwalić się piłkarze ze śląska. Wszystko zaczęło się o godzinie 17:00. Mecz ten dla kielczan jawił się jako szansa na poprawę sytuacji w rywalizacji z „Zagłębiakiem".Od początku zawodnicy z Kielc postanowili naciskać na przeciwnika wychodząc wysoko linią obrony. Zgrane, odważne akcje w ataku i determinacja zespołu spowodowały, że w pierwszej połowie Kielce Oldboje posiadały optyczną przewagę. Niestety nie udało się jej przekuć na zdobycz bramkową choć sytuacji ku temu było wiele, min. niewykorzystany rzut karny. Momentami widać było nerwowość i nieporadność w grze gości z Dąbrowy Górniczej. Ten fakt jednakże nie zgasił w nich ducha walki. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis. Druga połowa meczu zastała zawodników z Zagłębia Dąbrowskiego zmobilizowanych i zdeterminowanych w najwyższym stopniu. Już od pierwszych minut widać było, że zespół przyjezdny nie ma najmniejszego zamiaru poddać się bez walki. Podsumowując dzisiejszą grę, uważam, że był to jeden z lepszych meczów Oldbojów z Kielc. Wziąwszy pod uwagę fakt, że zespół Dąbrowy Górniczej to bardzo solidna drużyna, postawa Kielczan jest dziś naprawdę godna pochwały. Pomimo przegranej 3:2 pokazali się z dobrej strony, zgodnie ze wszystkimi zasadami fair play. W grze gospodarzy możemy wyróżnić dwa oblicza. Pierwsze to, spokojna, konsekwentna, składna gra do przerwy oraz drugie, to nieco słabsze w drugiej połowie meczu. W całym przekroju było to ciekawe widowisko na dobrym poziomie.

Drużyna Kielce Oldboje:
Łukasz N., Henryk K., Zbyszek Ł., Ryszard B., Tomasz K.,Artur K., Marcin Z., Erwin Z., Adam S.,Jurek K.,Mariusz D.,Darek G., Nikodem Z. , Sylwek K., Wojtek S.-kapitan

GRATULUJEMY ZWYCIĘSTWA 3:2 Drużynie z Dąbrowy Górniczej.